15 sierpnia 2009

Praca męczy!!

Bolą mnie nogi od tego 8godzinnego deptania. Boli mnie ręka od tacy. Chce mi się spać. O rany. Chyba dlatego nazywają to pracą, bo się pracuje i człowiek się męczy.. Bez sensu. Ale w pracy jest ciekawie.
Od kłamców wyzywali mnie Anglicy.
Super-duper-helpful byłem dla Amerykanki.
Byłem cool bro' dla Amerykanina pod wpływem nie wiadomo czego (grzyby?).
Byłem też podejrzanym o kradzież przez mojego szefa. Ale to na szczęście mu przeszło. Facet ma lekką paranoję na punkcie tego lokalu. 8 kamer w tym 3 ukryte. W domu siedzi i przez nie obserwuje, na wakacje jedzie i robi to samo tylko przez internet.. Lekkie przegięcie. Ale trochę go rozumiem. Codziennie jest parę osób którym trzeba odmówić obsługi - nie chcą płacić, są naćpani, pijani, kłótliwi.. Różnie bywa.
W środę w Amsterdamie był mecz Anglia - Holandia. We wtorek musieliśmy zamknąć o 8 bo zaczynało się robić nieciekawie. A w środę było zamknięte cały dzień. Podobno był remis 2-2.

Brak komentarzy: