16 lipca 2008

Ja rozumiem...

..że jestem ładny i w ogóle ale żeby zamiast napiwku za przyniesienie posiłku do pokoju dostawać lekkiego klapsa? Nie byłoby w tym nic zdrożnego gdyby nie to że tego klapsa dostałem od... faceta... AAAAaaaaa!!! Koledzy w pracy powiedzieli że to nic nowego.. Jeden nawet miał wczoraj zmianę nocną i przez całą noc dzwonił do niego facet który chciał żaby ten do niego przyszedł i.. nie chodziło bynajmniej o seks ale o jakiś chory fetysz którego wolę tutaj nie opisywać.
Poza takimi incydentami nic ciekawego.. Może pokój który był na 25-cio letnego czarnoskórego faceta a w którym siedziała z nim biała pani po pięćdziesiątce. Mama?
O rany :). Jest.. inaczej :). Mnie to nie przeszkadza ale tutaj widać co w ludziach siedzi bo wiedzą, że śmiało mogą się pokazać ze swoimi wynaturzeniami.

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Pytaniem otwartym pozostaje: co byś zrobił jakbys otrzymał klapsa, który jest zawsze jednoznaczny (bo chyba w ten sposob nie dostajesz tam napiwków)od kobiety o miłej aparycji w przedziale wieku od 25 do 45. Napisałbys o tym na blogu czy raczej rozmawiałbys o tym z ziomami przy piwie:P