2 noce spala u nas Mariam - Francuzka mieszkajaca niedaleko. Mariam ma 19 lat i strasznei teskni za domem i wogole jest spoko, wesola i zawsze usmiechnieta. A spala u nas bo.. Ma mieszkanie podobne do naszego z ta roznica ze mieszka w nim sama wiec dwa pokoje ma wolne. JEden jest zamkniety a w drugim ma suszarke i tam suszy ubrania po praniu. I pewnego wieczoru wrocila do mieszkanai a ten drugi pokoj byl zamkniety. NA klucz. Hmm.. Poszlismy do niej ale udalo sie wejsc przez okno (jest tam balkon). Pozniej siedzielismy w innym pokoju i wychodzac zauwazylismy ze te drzwi sa znowu zamkniete. Znowu na klucz! Tym razem okno balkonowe tez bylo zamkniete wiec nie bylo jak do pokoju wejsc. Wiec MAriam spanikowala i zamieszkala u nas :). Dzisaj byla w Vivare (oni nam zalatwiaja pokoje) i poprosila o klucz. Zrobila sobie kopie i juz nie ma sie czego bac. Ale ona i tak jest spanikowana i nie wiadomo czy u nas znowu nie zamieszka. Ciekawa sprawa z tymi drzwiami. Tak jakby ktos byl w tym pokoju.. Ale po wejsciu tam z nowym luczem nikogo nie znalezlismy. Hmm..
Co jeszcze. Czy sie ucze? Niebardzo.. Coprawda mam zajecia od poniedzialku do piatku ale wszystko jest w miare latwe i jakos to idzie. Zasadniczo malo kto nastawial sie na nauke przyjezdzajac tutaj..
Wogole to mam rower :). Stary i troche zgrzypiacy ale jest. Rower jest fajny. Wygodny i szybki :). I klodke mam za 12 euro bo takie za 4 euro to zaraz przetna i roweru nie ma. Wszyscy maja tutaj rowery.. Doslownie. I wszedzie sa sciezki rowerowe. I kierowcy ustepuja pierwszenstwa rowerzystom, nawet gdy nie musza. I wszedzie sa stojaki. I czasami nie ma chodnika a jest sciezka rowerowa. Wspaniala sprawa.
Pogoda? Robi sie coraz cieplej. ALe ciagle pada. Pada, leje, slonce swieci, wiatr dmucha. Masakra. Polska jesien. Tylko nie ma tak szaro. Jest w miare ale moglem wybrac Hiszpanie czy tam co innego.
Czy tesknie? Nawet nie. Ale teskni sie do ludzi ktorych zna sie pol, cale czy nawet 4 lata z zycia. No i moze pozdrownienia na koniec :). Wiec - pozdrowienia dla ludzi z Bojszow (yeah!!), ludzi z Akademii, ludzi z Pszczyny, Wrocka i Czestochowy, Warszawy (mam nadzieje ze mnie czytacie dziewczyny), ludzi z Bierunia (a moze tylko jednej osoby ktora to czyta) i studentow z Krakowa (1szy rok, impreza - damn!, sylwester - DAMN!!) oraz Tyszan(bboy, monika, sb else?). That's it, I guess.. I hope..
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
2 komentarze:
no ja bym sie tez bała i gdybym tylko miała możliwość zamieszkania u 3 opiekuńczych facetów to pewnie ani chwili bym nie zwlekała:D pozdrowka, trzym sie!:)
:)
Prześlij komentarz