Udalo sie - dostarlem.
Wczoraj - pobudka o 2:15, poltora godziny drogi na lotnisko, opozniony samolot, 4 przesiadki zeby dotrzec z Dortmundu do Arnhem. Na dwrocu zaskoczenie - czekali na nas ludzie z uczelni zeby nam pomoc. Wpakowalismy bagaze do vana, zawiezli nas do agencji ktora zajmuje sie wynajmem mieszkan i porozwozili do nich :). Super! Popoludnie spedzone w towarzystwie Meksykanczyka Rafaela, Australijczyka ?? i Irlandczyka Desa. Spoko.
Mieszkanie. 3 pokoje 1-osobowe + lazienka, kuchnia i living-room ze skorzanymi kanapami i kablowka. Netu nie ma ale ma byc.
Mieszkam z Francuzem Julianem z Paryza i Turkiem ktory ma imie ktorego nie da sie zapamietac. Jest spoko - w miare cicho i spokojnie.
Dzisiaj zaczal sie Intorduction Week. Dostalismy Plakietki z imieniem, nazwiskiem i krajem pochodzenia, powiedziano nam o co mniej wiecej biega. Potem pozwiedzalismy szkole. Rany.. Super design, wszystko w drewnie szkle i metalu. Poprostu - wow! W kafejkach sprzedaja piwo co zaskoczylo June - Koreanczyka :). Ksero, komputery, drukarki, czytelnia, biblioteka sa skomputeryzowane - kazdy ma swoja karte (nam maja dac w przeciagu tygodnia) i umieszcza ja w czytniku i jest. Mozna nawet nimi placic w kafejce! Po 2 godzinach oprowadzania zabrano nas na lunch do szkolnej 'Kantin'.
Jest dobrze - ludzie sa z calego swiata - Od Australii przez Koree, Wegry, Rumunie, Niemcy, Holandie po Meksyk, Stany i Kanade. Szok. Nie to co u nas..
Co do samej Holandii - jest niezle. Zimno jak w Polsce ale nie ma sniegu - tu go podobno nigdy nie ma. No i rowery. Wszedzie sciezki i tlumy rowerzystow. Jakies 200 rowerow stoi przed samym dworcem. Niezle..
Zaniedlugo bede mial podlaczenia do netu w mieszkaniu wiec wrzuce jakies fotki, moze film..
Zapraszam do komentowania. Tylko nic ckliwego MAMO..
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
8 komentarzy:
czlowieku jak ja ci zazdroszcze...nie wyobrazasz sobie. koniecznie dawaj duzo zdjec jak tylko bedziesz mogl! no i udokumentuj wyglad tej designerskiej szkoly dla mnie. tymczasem wracam do szaro-bialej katowickiej rzeczywistosci z terminami zaliczen..egzaminów...och, korzystaj!
Nasz mistrz spontaniczności już na miejscu :)
Czekamy na fotki i kolejne relacje, tymczasem have a fun with introduction week :)
Peace!
Milo, ze dotarłeś bez wiekszych przygód. Napewno będzie fajnie, Holandia to bardzo otwarty kraj...:)Powodzenia, trzymam kciuki!
Oh my god that's the funky shit!
Widze ze Ci sie powodzi Rozpustniku-Erasmusiku:P...pławisz sie w luksusach, appartment na miescie, miedzynarodowy team...GOOD FOR YOU!! cykaj fotki - I'm dying of curiosity...
meeeen:) cieszymy sie razem z Tobą! Jak to mawiają: Work hard, play harder!
brawo adaś :) obiecuje ze bede z zaciekawieniem i narastajacym podnieceniem sledzic Twoje losy na niderlandzkiej ziemi :p
jesli bedziesz bawic sie na swoim erasmusie choc w polowie tak dobrze jak ja na moim, to bedzie git :p
DuuuuuuuuuuuuuDeeeeeeee SweeeeeeeeeT :D:D:D ale pisz wiecej szczegolow o tamtejszych BABKACH a nie o kolesiach LooooooL :D:D:D Milego Pobytu i Ostreeeeeeej Jazdddddy w SKLEPACH z "piiiiiiiiip"
Yo DuuuuuuDeeeee
Ech, to jest życie :))) A nie siedzenie 3 dni nad Gospodarką i Administracją Publiczną. Gratuluję, zazdroszczę i czekam na wiecej :)
Prześlij komentarz